Koszyk

Krzysztof Wielicki Piekło mnie nie chciało

Krzysztof Wielicki Piekło mnie nie chciało
Producent: AGORA
EAN: 9788326829666
Grupa: książka
Język książki: polski
Rok wydania: 2019
Wydanie: 1
Liczba stron: 360
Oprawa: zintegrowana
Nasza cena:
30,41 zł
Rabat 32,41% zyskujesz 14,58 zł
Status:
27.11.2019r.
Koszty dostawy:
Paczka w RUCHu od 9,89 zł
Paczkomaty InPost od 11,89 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 15,89 zł

Opis produktu


Najnowsza biografia laureata Złotego Czekana za całokształt dokonań ukaże się już 27 listopada nakładem wydawnictwa Agora. Jej autorami są Dariusz Kortko i Marcin Pietraszewski - duet, który na swoim koncie ma bestsellerowe opowieści o Jurku Kukuczce i Mirosławie Hermaszewskim!
Mam szczęście, bo ciągle żyję - przyznaje Krzysztof Wielicki, jeden z najwybitniejszych wspinaczy w historii himalaizmu. Jego reporterska biografia to opowieść o determinacji w dążeniu do celu, sztuce cierpienia na ośmiotysięcznikach, śmierci, związanych z nią dylematach moralnych, miłości, a także cenie, jaką trzeba zapłacić za sukces. To historia jednego z ostatnich Lodowych Wojowników. Człowieka, który zdobył wszystko i znalazł powód, aby powiedzieć sobie dość. Ta biografia to także opowieść o tym, jak bardzo zmieniło się środowisko: od pełnych pasji wspinaczy amatorów, po skupionych na sobie profesjonalistach.
Autorami książki są Dariusz Kortko i Marcin Pietraszewski - duet, który na swym koncie ma bestsellerową biografię Jerzego Kukuczki. To właśnie od premiery ich książki polski rynek wydawniczy owładnęła moda na literaturę górską! Autorzy napisali wspólnie także biografię Mirosława Hermaszewskiego “Cena nieważkości. Kulisy lotu Polaka w kosmos”. Teraz znowu wrócili w góry. Na co dzień pracują w katowickim oddziale Gazety Wyborczej.
Ze wstępu:
- Miałem szczęście - mówi Krzysztof Wielicki, gdy odwiedzamy go w jego domu w Rzędkowicach na Jurze. - Lata 80. Złota era polskiego himalaizmu. To były dobre czasy.
Dziwnie brzmi ta deklaracja. Lata 80. z pewnością nie były dobre. Puste półki, kolejki w sklepach po wszystko, kultura „załatwiania”. Zniszczona gospodarka, strajki, nic nie warte
pieniądze, zamknięte granice. Niepokój, co dalej. Szare ulice, bieda, brak perspektyw. Marzenia wielu, by z Polski spieprzać. Jak można zobaczyć dobro w beznadziei?
- Można - upiera się Wielicki. Zaraz powie co mu chodzi, opłucze usta czerwonym winem i wypowie to słowo: historia.
Każdy z nas od urodzenia pisze swoją. Zwykle opowieść nie jest porywająca, można ją streścić w kilku zdaniach: Kanapki, szkoła, praca, telewizor, wczasy, żona, dzieci, emerytura. Taka historia ma znaczenie tylko dla jej właściciela. Innych nie obchodzi, mają własne, całkiem podobne.
PRL nie dawał nadziei na ciekawe życie. Kazał wykonywać niepotrzebną pracę, wymagał posłuszeństwa, nie obiecywał nagrody. Ale niektórzy potrafili znaleźć w tym szansę. - Kto dzisiaj, w czasach korporacji, mógłby dostać kilka miesięcy urlopu, żeby spełniać swoje marzenia? Wtedy było to możliwe - mówi Wielicki. Nasza nieobecność w fabryce, biurze, na uczelni nie czyniła szkody. Czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące się należy.
Zawarliśmy z władzą rodzaj układu. Naszymi marzeniami będziemy zapisywać historię Polski. Chętnie na to przystali, cena nie była wysoka. Dali nam paszporty, wypuszczali w świat - to było aż nadto.
Odpłacaliśmy uczciwie. Chętnie godziliśmy się składać osobistą chwałę na ołtarzu wspólnego wysiłku. Liczyła się drużyna. Nikt nie mówił, że Wielicki i Cichy po raz pierwszy zdobyli Everest zimą. Wszyscy powtarzali, że zrobili to Polacy. Szczyt za szczytem, kolejne polskie sukcesy - to była nasza waluta.
Przez wiele lat z zazdrością patrzyliśmy na innych. Brytyjczycy, Włosi, Niemcy, Hiszpanie, Japończycy zapisywali się w historii. My nie - więc, gdy już mogliśmy, z zapałem zaczęliśmy zapełniać ostatnie już puste kartki pod tytułem: Złota era polskiego himalaizmu. Jestem częścią tej opowieści.
A dzisiaj? Robota w korporacji. Można wziąć miesiąc urlopu. Czy tyle wystarczy, żeby zapisać się w historii? Wielu próbuje, wciąż zawzięcie zapisuje swoją historię. Ale kto napisze taką, która naprawdę ma znaczenie? Ja miałem szczęście.

26,89 zł Rabat 32.6%
37,60 zł Rabat 23.11%
37,92 zł Rabat 24.14%
28,82 zł Rabat 37.35%
35,44 zł Rabat 40.93%
33,20 zł Rabat 26.21%
22,59 zł Rabat 35.28%
33,38 zł Rabat 33.23%
25,60 zł Rabat 35.99%
24,42 zł Rabat 32.16%
26,75 zł Rabat 32.96%
27,06 zł Rabat 32.33%
28,04 zł Rabat 29.72%
18,82 zł Rabat 37.05%

Polecamy także


Sulla ostatni Republikanin
Keaveney Arthur
Cena katalogowa: 60,00 zł
Nasza cena: 45,01 zł
Status:  24h

Moment zwrotny
GATES MELINDA
Cena katalogowa: 39,90 zł
Nasza cena: 26,82 zł
Status:  24h

Pamiętniki Józefa Wybickiego w nowym opracowaniu
Cena katalogowa: 59,00 zł
Nasza cena: 42,30 zł
Status:  24h

Into the Black
Cena katalogowa: 49,00 zł
Nasza cena: 42,25 zł
Status:  24h

Ryszard III i książęta w Tower
Cena katalogowa: 49,99 zł
Nasza cena: 31,36 zł
Status:  24h

Czesałam ciepłe króliki
Zaborek Dariusz
Cena katalogowa: 29,90 zł
Nasza cena: 18,11 zł
Status:  24h

Życie stewardesy, czyli o tym, jak mierzyć wysoko i przekraczać granice
Cena katalogowa: 44,90 zł
Nasza cena: 27,78 zł
Status:  24h

Refleksja nad literaturą w polskim piśmiennictwie emigracyjnym
Cena katalogowa: 42,00 zł
Nasza cena: 35,82 zł
Status:  24h

Napoleon
de Saint-Hilaire Emil Marco
Cena katalogowa: 24,00 zł
Nasza cena: 18,43 zł
Status:  24h

Maraton z blatu 2.0
Urbańczyk Paweł
Cena katalogowa: 54,00 zł
Nasza cena: 35,95 zł
Status:  24h

Ceglane ciało, gorący oddech
Cena katalogowa: 45,00 zł
Nasza cena: 29,13 zł
Status:  24h

Wowa, Wołodia, Władimir
Kurczab-Redlich Krystyna
Cena katalogowa: 50,00 zł
Nasza cena: 31,04 zł
Status:  24h